Uczniowie klas przysposabiających do pracy bardzo chętnie uczestniczą w zajęciach na terenie zaprzyjaźnionego gospodarstwa sadowniczego. Tym razem, u schyłku lata, korzystając z uprzejmości właściciela sadu Pana Rajmunda i pod czujnym okiem Pani Uli, adepci sadownictwa, uczyli się zbierać owoce rokitnika i dzikiej róży.
Zadanie nie było jednak proste, ponieważ te gatunki roślin „uzbrojone” są w kolce, stanowczo utrudniające pracę. Wszelkie trudności „osłodziły” ostatnie, zachowane jeszcze na krzewach, dojrzałe porzeczki oraz maliny, a także przygotowana przez właścicieli, pyszna niespodzianka. Bardzo dziękujemy za zaproszenie i dzień spędzony w otoczeniu pięknej przyrody, za serdeczną atmosferę i za zdobycie nowych umiejętności.








